Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

piątek, 6 czerwca 2014

Ogrody Watykańskie. Zielony azyl biskupów Rzymu

Niewiele osób zwiedzało Ogrody Watykańskie, ponieważ wcale nie jest łatwo się tu dostać. Ogrody te są miejscem relaksu papieża oraz mieszkańców państwa Watykan, więc turyści mogą je zwiedzać tylko w niewielkich, zorganizowanych grupach z przewodnikiem. Tylko kilka grup dziennie wchodzi do ogrodów, a dwa dni w tygodniu są w ogóle wyłączone ze zwiedzania. No, ale trudno się temu dziwić! W końcu ludzie chcą mieć trochę spokoju w swoim własnym państwie, a nie tylko tabuny turystów...
Właściwie jedyną szansą zobaczenia Ogrodów Watykańskich  jest zarezerwowanie biletu przez internet (http://biglietteriamusei.vatican.va/musei/tickets/index.html), ale trzeba to zrobić dużo wcześniej (najlepiej 2 miesiące wcześniej, ponieważ wtedy jest jeszcze duży wybór dni i godzin zwiedzania). Potem możliwości kurczą się z każdym dniem i może się zdarzyć, że podczas naszego pobytu nie będzie już miejsca w żadnej grupie.

Ogrody Watykańskie są miejscem szczególnym, gdzie swoje piętno odcisnęło ponad 2000 lat historii. Ale miłośnicy ogrodów mogą być trochę rozczarowani. Nie zobaczycie tu feerii kwiatów, pięknie zaaranżowanych kompozycji z roślin ozdobnych, pięknie obsadzonych i kwitnących zakątków do podziwiania. To jest raczej park z rozległymi trawnikami, starymi drzewami oraz mnóstwem, porozrzucanych w różnych miejscach, historycznych pamiątek – pomników, figur, kapliczek, fontann, sztucznych grot... Najbardziej zachwycające są widoki! Z prawie każdego miejsca widać kopułę Bazyliki  Św. Piotra.
Ogród włoski z Bazyliką św. Piotra w tle

   
Zanim powstały tu ogrody na Wzgórzu Watykańskim znajdował się cyrk Nerona, gdzie w 67 r. zginął św. Piotr, pierwszy biskup Rzymu. Cesarz Konstanty ufundował w tym miejscu bazylikę, która stała tu do XVI wieku, kiedy to wzniesiono obecną bazylikę
Ale pierwsi papieże mieli siedzibę na Lateranie. Na Wzgórze Watykańskie przeprowadził się dopiero w 1279 roku papież Mikołaj III. Kazał wznieść tu swoją rezydencję i otoczyć wzgórze murem, którego fragmenty można oglądać do dziś. Mikołaj III urządził też wokół swojego pałacu ogród z roślinami ozdobnymi i ziołami oraz sad.

Nie każdy z papieży wniósł znaczący wkład w wygląd ogrodów watykańskich. Po prostu, niektórych ta dziedzina interesowała bardziej, innych mniej... Ale wielu papieżom wygląd Ogrodów Watykańskich bardzo leżał na sercu. Na przykład, Benedykt XV, którego pontyfikat przypadł na okres I wojny światowej, sprowadził nawet ogrodnika z Azji, by założyć ogród roślin egzotycznych.
Nasz papież Jan Paweł II nie przykładał wielkiej wagi do wyglądu Ogrodów. Był na to zbyt zapracowany. Zresztą wolał wypoczywać w Castel Gandolfo, do którego odlatywał z Watykanu helikopterem. Na terenie Ogrodów jest lądowisko helikopterów.

Można śmiało powiedzieć, że jest to ogród fontann. Jest ich tu ponad 90 – od małych i zwyczajnych ciurkadełek po imponujące wodne instalacje!

Cena biletu – w tej chwili normalny bilet do Ogrodów Watykańskich kosztuje 37 euro. W tę cenę włączone jest także zwiedzanie Muzeów Watykańskich.
Ogrody zwiedza się około 2 godzin, cały czas na nogach, więc warto mieć wygodne buty.

Pierwsza fontanna na trasie zwiedzania

Dziedziniec domku Piusa IV w stylu włoskiego manieryzmu

Fontanna na tyłach pałacyku Piusa IV

Fontanna w kształcie sztucznej groty z rzeźbą orła

Kapliczka w objęciach winobluszczu

Kilkusetletni okaz drzewa oliwnego

Ogród różany (niestety, we wrześniu róż już nie było)

Fontanna w ogrodzie różanym

Imponujący okaz bugenvilli

Najładniejszy, moim zdaniem, fragment Ogrodów Watykańskich - ogród w stylu włoskim

Znalazłam też polonicum...

Pomnik jednego z papieży

Pomnik upamiętniający objawienie Matki Boskiej z Gwadelupy

Pozostałość po czasach starożytnych

Watykańscy ogrodnicy przy pracy

Jeden z niesamowitych widoków!

Żwirową ścieżką przez Ogrody Watykańskie

I jeszcze jeden cudny widoczek...



3 komentarze:

  1. Jak ja lubie takie miejsca. Historia i piekno przyrody -razem.
    Ale niespodzianka z tym Curusiem;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był i zostawił swój ślad...
      Dzięki, Kasiu, za miłe odwiedziny.

      Usuń
  2. Jolu, ale u Ciebie tu pieknie. Pozdrawiam. Pospaceruje sobie jeszcze po Twoich ogrodach; Beata

    OdpowiedzUsuń